Co nowego

Zachęcamy do obserwowania Chlorofilu na Bloglovin.

Skąd ten zastój? Matura - i wszystko jasne. Misako i lumaris rozpaczają, ale nie możemy powiedzieć, kiedy coś się tu pojawi.

niedziela, 9 grudnia 2012

Rozpracowując nowotwory

credit
Stały się niemalże plagą w obecnych czasach. Mogą dotknąć praktycznie każdego z nas i są jedną z najczęstszych przyczyn zgonów w Polsce. O czym mowa? O nowotworach.









"Ciocia ma raka", "Nowotwór dziadka okazał się złośliwy. Pojawiły się przerzuty" - czy nie często słyszy się takie komunikaty? Osobiście dość długo nie wiedziałam, co kryje się pod tajemniczym pojęciem "rak". Jako dziecko wyobrażałam sobie nawet zwierzątko o tej samej nazwie, które zaszywa się w naszym ciele i powoduje jego spustoszenie. Myślę, że wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że stykając się z nowotworem, ma do czynienia po prostu z tkanką o nietypowych właściwościach. Warto też zatrzymać się przy samej nazwie - nowotwór - "nowy twór" - która ukazuje nam, że nie jest to tkanka pożądana przez organizm. 

nowotwór łagodny gruczolów potowych policzka (credit)

Powszechnie wiadomo, że nowotwór może mieć charakter łagodny bądź złośliwy. Kiedy już dowiadujemy się o chorobie, kwestia pojawienia się przerzutów jest naprawdę znamienna i może w bardzo dużym stopniu zaważyć na długości życia chorego. Otóż nowotwór łagodny charakteryzuje się powolnym wzrostem guza, zbitą masą komórek, które oprócz tego oddzielone są wyraźnie od reszty tkanek. Dzięki tym właściwościom jest on zazwyczaj możliwy do całościowego chirurgicznego usunięcia.

Sprawa ma się gorzej w przypadku nowotworu złośliwego, którego nazwa nie powinna kojarzyć się nam z niczym dobrym. To właśnie w odniesieniu do niego powinno używać się określenia rak, o czym nie każdy wie i najczęściej używa się go zamiennie z nowotworem, co nie jest poprawne. Zazwyczaj rośnie bardzo szybko i jest bardziej inwazyjny niż nowotwór łagodny. Charakteryzuje się również intensywnymi podziałami komórek i niewłaściwymi relacjami z sąsiednimi komórkami. Normalne komórki nie mają w zwyczaju przekraczać granic swojej tkanki, do czego nie ograniczają się komórki rakowe. Rosną one bezładnie i wnikają do zdrowych tkanek, powodując ponadto istotne zaburzenia w komunikowaniu się komórek, gdyż ani nie odbierają sygnałów, ani nie przekazują ich dalej.

Patrząc na tę chorobę od genetycznej strony, rak powstaje w wyniku nietypowej ekspresji genów odpowiedzialnych za podziały komórkowe. Co wydaje się oczywiste - wszystkie komórki potomne powstające po tych nietypowych podziałach są więc również zmienione. Istotne jest również to, że komórki rakowe, w przeciwieństwie do komórek nowotworu łagodnego, nie mają typowych cech strukturalnych. Rak rozwijający się z tkanki łącznej lub mięśniowej nosi nazwę sarkomy (mięsaka), a z tkanki nabłonkowej karcynomy (nabłoniaka). Większość nowotworów złośliwych dotykających ludzi należy do tej drugiej grupy.

schemat przerzutu (credit)

Co powoduje śmierć organizmu? Najczęściej stoją za nią dość enigmatyczne przerzuty, czyli metastaza, mówiąc nieco bardziej naukowo. Przerzutem jest migracja komórek rakowych przez naczynia krwionośne lub limfatyczne do odległych części ciała, gdzie zaczynają się one dzielić i tworzyć kolejną tkankę rakową. Powoduje to istotne zaburzenie czynności normalnych tkanek i znaczne osłabienie organizmu wraz z coraz to nowymi przerzutami. Niestety komórki rakowe namnażają się i rozprzestrzeniają błyskawicznie, co utrudnia lokalizację i usuwanie ognisk nowotworowych przez chirurgów.

Aczkolwiek nowotwór nie zawsze ujawnia się od razu. Badania pokazują, że wiele nowotworów po osiągnięciu wielkości rzędu kilku milimetrów wschodzi w stan spoczynku, czyli utajenia. Może on trwać kilka miesięcy, ale też kilka lat. Co sprawia, że "budzi się" do życia i zaczyna siać spustoszenie w organizmie? Prawdopodobnie w którymś momencie komórki nowotworowe wydzielają substancje chemiczne, które pobudzają kontaktujące się z nimi naczynia krwionośne do rozwoju naczyń włosowatych wrastających w masę komórek nowotworowych. Zapewnia to dopływ pokarmu - warunki świetne do intensywnych podziałów komórkowych. Nowo powstałe naczynia mają na tyle cienkie ściany, że stają się drogą transportu komórek rakowych w nowe miejsca.

Trochę statystyk

Nowotwór złośliwy zajmuje drugie miejsce na liście przyczyn zgonów w Stanach Zjednoczonych. Szacuje się, że średnio jedna na trzy osoby z tamtego kraju zapadnie w pewnym okresie życia na tę chorobę. W Polsce jest podobnie - nowotwory są drugą po chorobach układu krążenia przyczyną zgonów. Mężczyźni najczęściej umierają z powodu raka płuc bądź nowotworu jelita grubego, a kobiety z powodu raka piersi czy raka szyjki macicy. Niepokojące jest, że zapadalność kobiet na raka płuc zwiększyła się w ostatnim czasie. Prawdopodobnie powodem jest rosnąca liczba palaczek.

Diagnostyka i leczenie 
zaawansowany rak piersi (credit)

Oczywistym wydaje się, że - tak jak w przypadku właściwie każdej choroby - szanse na przeżycie zwiększa jej wcześniejsze rozpoznanie. Im wcześniej komórki nowotworowe zostaną wykryte, tym terapia będzie skuteczniejsza. Stanowi ona połączenie zabiegów chirurgicznych, leczenia hormonalnego, radiologicznego oraz hamowania tempa podziałów komórkowych np. za pomocą chemioterapeutyków. Jednakże leczenie musi być dostosowane do danego typu nowotworu, których rozpoznano już setki.

Przyczyny i zapobieganie nowotworom

Ponownie odwołam się więc do strony genetycznej, ponieważ to na jej podłożu zachodzą zmiany nowotworowe. Utrata kontroli nad podziałami komórkowymi związana jest z mutacjami genów kodujących białka uczestniczące w cyklu komórkowym (dla zainteresowanych te geny to protoonkogeny i antyonkogeny). To właśnie te mutacje powodują, że komórka reaguje w sposób niewłaściwy na sygnały z organizmu (bądź pozostaje na nie obojętna).  Powstanie nowotworu złośliwego wymaga kilku mutacji - stąd długi i najczęściej bezobjawowy okres rozwoju choroby. Istotne jest, że u osób z rodzinną skłonnością do nowotworów część tych mutacji jest dziedziczona! Stąd też jeśli w naszej rodzinie zdarzały się nowotwory, zalecana jest większa ostrożność i częstsze badania profilaktyczne.

Ponadto allele niektórych genów najprawdopodobniej wpływają na osobniczą tolerancję karcynogenów (czynników rakotwórczych). Szacuje się, że więcej niż 80% nowotworów wywołują czynniki środowiskowe. Aby zmniejszyć ryzyko zachorowania należy więc:

- unikać tytoniu - palenie jest przyczyną ponad 80% przypadków raka płuc i zwiększa ryzyko wystąpienia wielu innych nowotworów

- nie przesadzać z długotrwałym nasłonecznieniem, a w razie konieczności przebywania na słońcu stosować kremy z filtrem - opalanie się może być przyczyną raka skóry

- stosować zdrową dietę z dużą ilością owoców i warzyw, unikając pokarmów tłustych, smażonych oraz konserwowanych solą lub azotynami - tzw. "śmieciowe" jedzenie jest sprzymierzeńcem nowotworów

- unikać zbędnego działania promieni X

- w przypadku kobiet: raz w miesiącu badać piersi i regularnie poddawać się mammografii i badaniu cytologicznemu

- w przypadku mężczyzn po 50. roku życia: regularnie poddawać się badaniom jąder i prostaty, a także badaniu krwi na obecność specyficznego genu (PSA)

- poddawać się kolonoskopii po skończeniu 50 lat - wykrywanie i usuwanie polipów jelita grubego zapobiega powstawaniu nowotworów

Bibliografia:
VII wydanie "Biologii" (Solomon, Berg, Martin)
nowotwor.net.pl
nowotwory.net
onkologia.pl

19 komentarzy:

  1. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to obrazki. Jak na bloga, to są dość mocne. Z zafascynowaniem przyglądałam się ostatniemu, takie ciekawe ohydztwo. Generalnie po tym artykule to nieswojo mi się zrobiło, wiedząc o swojej genetycznej skłonnościach... Mam szczerą nadzieję, że w przyszłości naukowcy wymyślą coś bardziej skutecznego w leczeniu. Najlepiej póki będę żyć.

    Właściwie to zawsze używałam zamiennie słowa rak i nowotwór, więc zdziwiłam się, że to jest niepoprawne. Ciekawe, ile jeszcze rzeczy źle nazywam?

    "Otóż nowotwór łagodny charakteryzuje się powolnym wzrostem guza, zbitą masą komórek, które oprócz tego oddzielone się wyraźnie od reszty tkanek." Są, nie się.
    "Prawdopodobnie w którymś momencie komórki nowotworowe wydzielają substancje chemicznych, które pobudzają kontaktujące się z nimi naczynia krwionośne do rozwoju naczyń włosowatych wrastających w masę komórek nowotworowych." Substancje chemiczne, nie chemicznych.
    "Oczywistym wydaje się, że, tak jak w przypadku właściwie każdej choroby, szanse na przeżycie zwiększa jej wcześniejsze rozpoznanie." PWN twierdzi "Nie stawiamy jednak przecinków po spójniku [poprzedzonym przecinkiem], nawet jeśli element pospójnikowy zasadniczo wymaga wydzielenia przecinkami jako wtrącenie partykułowe, rozbudowany okolicznik, imiesłowowy równoważnik zdania, wołacz itp." Czyli po że przecinek powinno się pominąć, ale jeśli chcesz wydzielić część "tak jak w przypadku właściwie każdej choroby" to poprawne będą myślniki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie wybrałam takie obrazki, które mogłyby dać do myślenia. Myślę, że wielu ludzi lekceważy to ryzyko i odkłada badania, a skutki są widoczne chociażby na tym drugim zdjęciu przedstawiającym zaawansowanego raka piersi. Nie jest powiedziane, że rozwinąłby się do takiego stopnia, gdyby ta pani wcześniej rozpoczęła leczenie.

      Ja niestety też mam genetyczne skłonności, co również mnie martwi. Nie pozostaje nic innego jak badać się regularnie...

      Bardzo dziękuję za wypisanie błędów, już biorę się za ich poprawienie. Szczególnie jestem wdzięczna za ostatnią sugestię, o której nie wiedziałam.

      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  2. Ciekawa notka. Zdjęcia przerażające... Na szczęście nie mam genetycznych uwarunkowań, ale wiadomo- trzeba się badać i wystrzegać czynników, które mogą raka wywołać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za komentarz. Dzięki temu wiem, że mamy czytelników :).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Taki potężny wstrząs jest ludziom naprawdę potrzebny. Mi też był, kiedy ochłonęłam trochę po przeczytaniu tego postu, zaczęłam myśleć racjonalnie i bardziej się w to zagłębiłam. Kiedyś też myślałam tak jak ty, że to zaszywający się w ciele rak. Straszne jest to, nowotwory stały się chorobą cywilizacji ludzkiej. Zawsze ma się nadzieję, że nas to nie spotka, że takie rzeczy zdarzają się wszystkim, tylko nie nam. Oby tak było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, wielu ludzi ma podejście "mnie to nie spotka". Jednak nowotwór w tej chwili nie jest wcale mało prawdopodobną chorobą i dotyka wielu ludzi, dlatego nie powinniśmy bagatelizować tego problemu.
      Bardzo dziękuję za komentarz i pozdrawiam!

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlatego kiedy mówię komuś, że np idę na kontrolne USG piersi albo miałam wycinane pieprzyki, od razu myślą najgorsze, albo wręcz przeciwnie - że przesadzam, bo jestem jeszcze młoda, a ja po prostu stawiam na profilaktykę ;)
    Uważam, że każdy powinien dbać o zdrowie, co najmniej raz na rok pełna morfologia, która pozwala wykryć pierwsze nieprawidłowości. Dziewczyny - wiadomo, ginekolog, oprócz tego regularnie dentysta, okulista (może wykryć guzy mózgu podczas badania!), dermatolog... Życie w końcu jest tylko jedne i szkoda je zmarnować przez własne niedbalstwo ;)
    PS - ja sama żyję z łagodnym nowotworem, tłuszczakiem, już jakieś pół roku i czekam, aż jeszcze urośnie, żeby się kwalifikował do wycięcia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taką postawę się chwali! :) Gdyby wszyscy ludzie mieli takie podejście...
      Choć możliwe też, że wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, jak duże znaczenie może mieć wczesne zdiagnozowanie.
      Tłuszczak? A można wiedzieć, w jakim miejscu? Jest uciążliwy?

      Usuń
    2. Tłuszczak siedzi tuż pod skórą, koło żeber i jest łatwo wyczuwalny. Uciążliwy jako tako nie jest, ale przez to, że jest całkiem duży powoduje lekką deformację ciała (od boku wygląda to jakby dolne lewe żebro bardzo odstawało do przodu). Niestety, w Polsce na NFZ wycinają tłuszczaki dopiero jak osiągną długość ok. 5cm...

      Usuń
    3. Pięć centymetrów? Kurczę, długo każą czekać. Mam nadzieję, że jak najszybciej pozbędziesz się go, unikając jakichkolwiek komplikacji :).

      Usuń
  6. Piszecie prześwietne artykuły. Naprawdę, aż nie mogę się oderwać od czytania (tak, tak, biol-chem mówi "dzień dobry").
    Nowotwory są na drugim miejscu moich ulubionych chorób. Żebym nie wyszła na brutala, krótko wytłumaczę: są ciekawe. Do tego należę do osób "z predyspozycjami"- moja babcia miała czerniaka złośliwego.
    Tak więc, nowotwory bardzo mnie interesują. A ten artykuł był naprawdę dobry: bez naukowej paplaniny, łaciny i innych rzeczy, których typowy Kowalski nie zrozumie.
    Gratuluję pomysłu i pozdrawiam!

    PS: Jedno, jedyne zastrzeżenie: jeżeli umieszczasz w artykule zdjęcia, krótko mówiąc, szokujące, dobrze by było, aby poinformować o tym na wstępie. Mnie osobiście nie rażą, ba kilka razy przewinęłam stronę z powrotem, coby jeszcze rzucić okiem, ale niektórzy mają słabe żołądki i wrażliwy zmysł estetyki, a coś takiego może zrazić. ;) W pełni rozumiem terapię szokową etc. jednak taka informacja i tak powinna się gdzieś znaleźć (choćby małym druczkiem).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo nam miło :).
      Zgadzam się, że nowotwory są "ciekawe" i właściwie to przez nie czasami nachodzi mnie chęć spróbowania swoich sił w specjalizacji, jaką jest neurologia - kiedyś, w dalekiej przyszłości.

      Zastanawiam się, czy taka informacja jest potrzebna - nie jest to pornografia czy zdjęcia zwłok a jedynie ludzkie ciała dotknięte nowotworami. Może nie wygląda to estetycznie, ale jednak jest to w dalszym ciągu... ludzkie?

      Bardzo dziękuję za komentarz i pozdrawiam!

      Usuń
    2. Neurolodzy to elita, jak dla mnie za wysokie progi. ;) Sama celuję w psychiatrię. I jeszcze w mniej prestiżowe, ale nie mniej ciekawe, trudne i ważne ratownictwo medyczne. ;)

      Oczywiście, nie jest to pornografia, ani zdjęcia zwłok. Nadal jest to jednak szokujące i niektórzy mogą czuć się trochę "nieswojo" gdy natrafią na takie zdjęcia. Później mogą mieć lekki "wstręt" przed przeglądaniem waszych artykułów (które są oczywiście świetne).

      Usuń
  7. Szkoda tylko, że podejście piszącego jest takie płytkie. Nowotwór to nie dziedziczona genetycznie choroba, lecz mutacja genetyczna, która dokonuje się pod wpływem braku odporności układu immunologicznego. Niestety w dzisiejszych czasach układ odpornościowy jest zaniedbany i zatruwany przez lekarzy chemicznymi lekami i antybiotykami co upośledza nasze naturalne zdolności do walki z patogenami i intruzami. Komórki rakowe powstają w każdym ciele i zazwyczaj są usuwane przez limfocyty, które to przed śmiercią mogą usunąć do 15 komórek nowotworowych. W naszym przypadku ta liczba wynosi od 4-5 po czym limfocyt umiera, są zbyt słabe. Dlatego więc słaby układ odpornościwowy prowadzi do tego, że w pewnym momencie organizm nie nadąża z komórkami nowotworowymi, popełnia błąd i w ten sposób rak wymyka się spod kontroli. Organizm z reguły nie wsparty witaminami i minerałami oraz innymi pierwiastkami niezbędnymi do procesu naturalnej ochrony nie może sobie poradzić z komórkami nowotworowymi. Co robią onkolodzy? Zatruwają organizm chemioterapią, która niszczy zarówno zdrowe jak i chore komórki, jest bardzo toksyczna i jest to typ wyścigu albo rak albo pacjent umrze pierwszy. Następnie stosuje się radioterapię, która jest rakotwórcza sama w sobie, ponieważ z jednej strony promieniowanie jonizujące niszczy komórki rakowe, a z drugiej strony powoduje powstawanie wolnych rodników, w efekcie daje nam to kolejny czynnik rakotwórczy. Jedynym sensownym sposobem walki z rakiem jest terapia witaminowa, wzmocnienie układu odpornościowego, oraz stosowanie ziół oraz substancji przeciwutleniających aby zlikwidować szok oksydacyjny, który prowadzi do nowotworów, a następnie ziołami, które niedotleniają i zabijają komórki rakowe, rozpocząć terapię niszczenia raka. Jest to proste i skrywane przez koncerny farmaceutyczne. Zabijają waszych bliskich dla swoich zysków.

    OdpowiedzUsuń
  8. Warto zastanowić się, dlaczego komórek nowotworowych organizm nie usuwa. Wiemy, że są patologiczne, a dlaczego układ immunologiczny śpi? Leukocyty zobowiązane są do walki ze wszystkim, co jest rozpoznawane jako obce.
    Nowotwory są jednak przebiegłe. Zanim powstanie guz (czyli już duża grupa komórek), powstaje kilka klonów komórek patologicznych. Dalej namnażają się tylko te, które "na zewnątrz" są podobne do komórek zdrowych, dzięki czemu nie są eliminowane przez układ odpornościowy. To pobieżny opis, ale wart dodania :)
    Zapraszam do siebie: www.thinkhealthypz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Czesc. "Rak rozwijający się z tkanki łącznej lub mięśniowej nosi nazwę sarkomy (mięsaka), a z tkanki nabłonkowej karcynomy (nabłoniaka)." To nieprawda niestety. Rak to jest (wyłącznie) nowotwór złośliwy rozwijający sie z tkanki nabłonkowej. Mięsak nie jest rakiem, tylko innym rodzajem nowotworu złośliwego. Źródeł do sprawdzenia jest mnóstwo, referencyjny podręcznik z klasyfikacją nowotworów to Patomorfologia Kruś, Skrzypek-Fakhoury.

    OdpowiedzUsuń